Artykuły i porady
Ostatnio dodane
- Jak zdobyć wymarzoną wakacyjną pracę? dodano 1.03.2010
- O co warto zapytać pracodawcę? dodano 28.02.2010
- Przyuczenie do zawodu dodano 25.02.2010
- Szczegóły i szczególiki – kto za nie zapłaci? dodano 20.02.2010
- P – poradnik: praca, pracownik, PRAWO dodano 13.02.2010
- Praca poniżej 18 roku życia dodano 03.02.2010
- Jak sobie radzić w obcym mieście? dodano 23.01.2010
- Megaimpreza, czyli – nie samą pracą człowiek żyje. dodano 18.01.2010
- Jak rozliczyć przed fiskusem wakacyjne dochody? dodano 10.01.2010
Szczegóły i szczególiki – kto za nie zapłaci?
Poruszymy tutaj trzy ważne kwestie: badań lekarskich, odzieży roboczej i finansowania dojazdów do pracy.
Kto ponosi koszty badania zdrowia pracownika?
Pracodawca – badania lekarskie oraz badania higieniczne pracowników są wymagane przez przepisy, zatem ich koszty ponosi pracodawca. Przyjmując do pracy osoby nieposiadające ważnej tzw. książeczki sanepidowskiej, koszt badań sanepidowskich będzie ponosił pracodawca, gdyż zgodnie z Kodeksem pracy, to na pracodawcy ciąży obowiązek zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy. Zgodnie z art. 229 par. 4 Kodeksu pracy, pracodawca nie może dopuścić do pracy pracownika bez aktualnego orzeczenia lekarskiego stwierdzającego brak przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku. Z przepisu tego wynika również zakaz dopuszczania do pracy pracowników nieposiadających ważnej książeczki sanepidowskiej.
Kto płaci za odzież służbową pracownika?
Pracodawca – jeśli zapewnienie odzieży roboczej jest niezbędne do wykonywania zawodu. Jeśli odzież ochronna konieczna jest do zachowania zdrowia lub czystości pracownika (np. kombinezony, kaski na budowie, fartuchy medyczne w prywatnych przychodniach), pracodawca zobowiązany jest dostarczyć pracownikowi odzież roboczą całkowicie nieodpłatnie. Podobnie jest też z odzieżą o charakterystycznym kształcie, kolorze, z hasłami promującymi firmę, z jej logo.
Uwaga! W momencie, gdy konieczności przekazania pewnych świadczeń (tu: odzieży roboczej) nie reguluje prawo pracy, należy odpowiednie postanowienia zawrzeć w umowie, tak by nie mieć później żadnych nieprzyjemności natury prawnej.
Pracownik – jeśli odzież robocza ma charakter osobisty lub reprezentacyjny, pracodawca może nie być chętny, żeby taki strój pracownikowi sponsorować. Sposobem na obejście tego może być zawarcie w umowie klauzuli, mówiącej, że pracownikowi może przysługiwać rzeczowe wynagrodzenie, czyli np. koszula, garnitur, sukienka.
Uwaga! Jeśli pracownik płaci sam za swój strój ochronny, a dojdzie do jego zniszczenia z racji wykonywanych funkcji, pracownikowi należy się ekwiwalent pieniężny. Podobnie jest, gdy chodzi o samodzielne pranie roboczych ubrań (nie mogą być to jednak ubrania skażone środkami chemicznymi lub biologicznymi).
Kto płaci za dojazdy do pracy?
Pracodawca – jeśli dojazdy łączą się z pracą w terenie. Najczęściej dotyczy to pracy na budowie, w której pracownicy poruszają się między dwoma obszarami: bazą i budową. Przed rozpoczęciem pracy budowlaniec musi dotrzeć do bazy, z której pobiera materiały budowlane i narzędzia. Później jedzie autem na miejsce pracy.
Zgodnie z art. 128 Kodeksu pracy: czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Dodatkowo – jak ustalił Sąd Najwyższy, którego jedną z węzłowych izb jest Izba Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych - miejsce wykonywania pracy powinno być tak ustalone, by pracownik miał możliwość wykonywania zadań, wliczając w to czas dojazdu do miejsca ich wykonywania, w ramach umówionej dobowej i tygodniowej normy czasu pracy w przyjętym okresie rozliczeniowym. W przypadku pracownika wykonującego pracę w terenie, wszelkie przejazdy z miejsca zakwaterowania do miejsca pracy i z powrotem są objęte czasem pracy, gdyż pozostaje on w trakcie tych przejazdów w dyspozycji zakładu pracy.
Pracownik - w przypadku innego zatrudnienia. Zwrot kosztów za dojazdy do pracy zależy od możliwości i warunków pracodawcy. Zdarza się, że pracodawca finansuje np. busy dowożące na miejsce pracy lub opłaca transport pracowników w godzinach nocnych (np. zamówienie taksówek dla kelnerek wracających nocą do domów). Wszystko jest jednak indywidualną decyzją pracodawcy, który – pomijając kwestię pracy w terenie – nie ma obowiązku pokrywać kosztów dojazdu pracowników na miejsce zatrudnienia.